3. Mit: byłem narażony na działanie alergenu, ale nic mi nie jest.

3. Mit: byłem narażony na działanie alergenu, ale nic mi nie jest.

Zauważ, że dzieje się tak nawet wtedy, gdy częstość występowania raka skorygowana względem wieku utrzymuje się na stałym poziomie lub nieznacznie wzrasta. Coraz mniej osób z rakiem umiera z powodu swojej choroby. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to pocieszenie dla nikogo, kto stracił bliskich z powodu choroby (tak jak ja), ale daje nadzieję na przyszłość.

I tak, promotorzy alternatywnych metod leczenia raka mogą temu zaprzeczyć, ale chemioterapia jest rzeczywiście główną przyczyną lepszych wyników i większej nadziei na raka. „Tnij, zatruj, spal”? No tak. Niestety to działa, łącznie z częścią „trucizną”. Dopóki nie znajdziemy czegoś, co działa bez tak dużej zachorowalności, „cięcie, zatrucie, oparzenie” będzie musiało wystarczyć.

To przypomina mi. Naprawdę muszę zrecenzować film o tym samym tytule.

Autor

Dawid Górski

Pełne informacje o dr Górskim można znaleźć tutaj, wraz z informacjami dla pacjentów.Dr n. med. David H. Gorski, FACS jest chirurgiem onkologiem w Barbara Ann Karmanos Cancer Institute specjalizującym się w chirurgii raka piersi, gdzie pełni również funkcję American College of Surgeons Committee on Cancer Liaison Physician oraz profesora nadzwyczajnego chirurgii oraz członek wydziału Graduate Program in Cancer Biology na Wayne State University. Jeśli jesteś potencjalnym pacjentem i znalazłeś tę stronę w wyszukiwarce Google, zapoznaj się z informacjami biograficznymi dr. Górskiego, zastrzeżeniami dotyczącymi jego pism i uwagami dla pacjentów tutaj.

Ceną życia jest wieczna czujność. Jeśli masz poważne alergie pokarmowe, to twoja rzeczywistość. Codziennie, każdy posiłek, każdy kęs. Jedzenie jest nieodłączną i istotną częścią tego, co robimy i kim jesteśmy, więc pomysł, że nasze ciała mogą gwałtownie buntować się w stosunku do codziennego jedzenia, może być trudny do uwierzenia. Ale to prawda, a liczba osób z poważnymi alergiami pokarmowymi rośnie. Frustrująco, nie wiemy dlaczego. Mimo uznania ponad 100 lat temu, uznanie społeczne pozostawało w tyle. To poprawiło się w ciągu ostatniej dekady. Podejścia do zapobiegania alergiom pokarmowym są obecnie rutynową częścią podróży, szkoły, sportu i miejsca pracy. Wydaje się, że orzeszki ziemne w samolotach całkowicie zniknęły. Czasy kanapek z masłem orzechowym na lunch dobiegły końca, a wiele szkół całkowicie zakazuje wszystkich produktów zawierających orzeszki ziemne. Wydaje się, że to system edukacji stał się punktem zerowym programów i polityk dotyczących alergii, w którym nauczyciele mają za zadanie zapewnić, aby szkoły były bezpiecznym środowiskiem dla wszystkich dzieci, z których niektóre mają długą listę alergii pokarmowych.

Podczas gdy 30% populacji uważa, że ​​ma alergię pokarmową, rzeczywista częstość występowania wynosi około 5%. Alergie są produktem naszego układu odpornościowego, z wieloma ścieżkami biochemicznymi wyzwalanymi w odpowiedzi na określony antygen. „Alergia” może opisywać łagodne reakcje skórne i niewydolność oddechową, aż po reakcje zagrażające życiu. Większość reakcji alergicznych związanych z pokarmem nie zagraża życiu. Anafilaksja to termin opisujący najszybszą i najcięższą odpowiedź immunologiczną, która może wystąpić w odpowiedzi na lek (najczęstsza przyczyna anafilaksji), owada lub pokarm. Anafilaksja wywołana alergią pokarmową jest rzadka, występuje u jednego do 70 na 100 000 populacji. Osiem pokarmów powoduje ponad 90% reakcji anafilaktycznych: mleko, jajka, orzeszki ziemne, orzechy, ryby, skorupiaki, soja i pszenica. Reakcje mogą dotyczyć wielu układów organizmu (żołądka, skóry, układu oddechowego), w tym trudności w oddychaniu i obrzęku gardła. Szacuje się, że anafilaksja ma śmiertelność na poziomie 0,7-2%. Śmierć następuje z powodu niedrożności górnych dróg oddechowych, przemieszczeń płynu naczyniowego i obniżonej czynności serca. Ryzyko anafilaksji i to, jak szybko może się ona pojawić u każdej osoby z historią alergii, jest trudne do przewidzenia i może na nie wpływać wiek, rodzaj alergenu, stopień narażenia i choroba podstawowa, taka jak astma.

Ocena anafilaktycznych alergii pokarmowych obejmuje szereg narzędzi diagnostycznych, w tym testy skórne, testy in vitro i testy pokarmowe. Nie ma jednego testu diagnostycznego. W zależności od historii reakcji pacjenta można zastosować różne testy. Wszystkie te testy wiążą się z różnymi zagrożeniami i korzyściami i muszą być wykonywane pod nadzorem alergologa, gdzie możliwy jest natychmiastowy dostęp do sprzętu do resuscytacji. Alergie pokarmowe u dzieci mogą z czasem ustąpić, podobnie jak mleko i jajka. Jednak alergie na orzechy drzewne i orzeszki ziemne są bardziej prawdopodobne przez całe życie.

Biorąc pod uwagę zagrażający życiu charakter niektórych alergii pokarmowych, można by pomyśleć, że nie byłoby miejsca na mity lub pseudonaukę. Myliłbyś się. Mnóstwo zamieszania i dezinformacji. Istnieje niefortunna tendencja do etykietowania wszelkiego rodzaju negatywnych reakcji na jakąkolwiek substancję jako „alergię”. Widzę to często, gdy rozmawiam z pacjentami o ich historii medycznej, którzy rymują z długiej listy „alergii” na leki, które częściej opisują nietolerancję, jak biegunka na antybiotyki lub nudności i senność od narkotyków. Potem są „alergie” wyciągane z powietrza. Obecną modną „alergią” pokarmową jest gluten, zdiagnozowany przez siebie stan, w którym uważa się, że gluten jest jakąś toksyną pokarmową – co należy odróżnić od (1) osoby z udokumentowaną alergią na pszenicę anafilaktyczną i (2) osób z alergią na pszenicę anafilaktyczną. celiakia, autoimmunologiczna odpowiedź na gluten, która wymaga całkowitego unikania (ale nie powoduje anafilaksji po spożyciu). Wykorzystując zamieszanie związane z alergiami i nietolerancjami, dostawcy medycyny alternatywnej oferują własne definicje alergii i (wygodnie) własne metody leczenia. Rezultatem jest powszechne zamieszanie dotyczące alergii i obawy, że widzimy zbyt wiele nieistniejących alergii, jednocześnie zwiększając ryzyko, że przegapimy te naprawdę zagrażające życiu. Jako rodzic małych dzieci współczuję personelowi mojej lokalnej szkoły, gdzie co roku pojawia się nowa grupa rodziców, którzy narzekają na politykę szkoły, aby zminimalizować ryzyko reakcji alergicznych. Jaja, orzeszki ziemne i mleko są najczęstszymi alergiami, ale orzeszki ziemne i orzechy powodują bardziej śmiertelne reakcje anafilaktyczne, więc ograniczenia dotyczące tych produktów spożywczych są bardziej powszechne. Tragiczne zgony zmusiły systemy do wdrażania nowych polityk. Co gorsza, ciężkie reakcje są częstsze u dzieci, a dzieci i młodzi dorośli są bardziej narażeni na reakcję śmiertelną.

W przypadku alergii pokarmowych konsekwencje jednej błędnej decyzji mogą być śmiertelne. Przypomniało mi się to, gdy usłyszałem o Natalie Giorgi, 13-letniej dziewczynce, która zmarła na anafilaksję w lipcu zeszłego roku po przypadkowym ugryzieniu skażonego masłem orzechowym placu Rice dianol forum opinie Krispie. Tutaj byli obecni rodzice i natychmiast podali jej lek przeciwhistaminowy, difenhydraminę (Benadryl). Początkowo nie wykazywała żadnych oznak reakcji. Nagle zaczęła wymiotować, co szybko przerodziło się w masywną reakcję anafilaktyczną. Jej ojciec, lekarz, podał dwa zastrzyki epinefryny (Epi-pen), które mieli pod ręką, bez efektu. Trzeci długopis Epi został znaleziony i podarowany. Bez efektu. Niestety nie można było jej reanimować, nawet po przybyciu pogotowia ratunkowego. Jej ostatnie słowa brzmiały: „Przepraszam, mamo” i zmarła na oczach rodziców. Od tańca do martwego w ciągu kilku minut, po prostu z powodu kęsa jedzenia.

Ten rodzaj scenariusza jest przerażający dla alergików, rodziców i pracowników służby zdrowia. Czy tej tragedii można było zapobiec? W oparciu o ograniczone informacje zawarte w historii, jedynym możliwym błędem mogło być podanie Benadrylu, co mogło opóźnić pierwszą dawkę epinefryny. W przypadku zgonów spowodowanych anafilaksją związaną z jedzeniem średni czas do zgonu wynosi 30 minut. Liczą się sekundy. Opóźnienia w stosowaniu epinefryny mogą wynikać z obaw przed niewłaściwym podaniem epinefryny. Biorąc pod uwagę, że zasadniczo nie ma ryzyka dla epinefryny po podaniu za pomocą wstrzykiwacza Epi-pen, nic nie powinno opóźniać szybkiego podania w przypadku podejrzenia anafilaksji, nawet jeśli reakcja jest początkowo łagodna. Niezbędne jest również natychmiastowe skierowanie do służb ratunkowych.

Obecnie nie ma lekarstwa na alergie pokarmowe. Badania nad odczulaniem wyglądają obiecująco, ale nie są jeszcze gotowe do użycia poza badaniami klinicznymi.

Mając na uwadze tragedię Natalie, oto niektóre z bardziej powszechnych mitów i faktów na temat alergii pokarmowych.

1. Mit: Alergie są modą i nie są niebezpieczne

Fakt: Chociaż 50-90% zgłaszanych alergii pokarmowych nie jest alergiami, istnieją poważne alergie pokarmowe. Mogą mieć nagły początek i być śmiertelny w ciągu kilku minut. Wcześniejsze reakcje nie przewidują przyszłych reakcji. Jedynym sposobem zapobiegania reakcjom u osób z historią alergii anafilaktycznych jest ścisłe i całkowite unikanie alergenu. Inne rodzaje reakcji, takie jak celiakia (zaburzenie immunologiczne wywołane przez gluten), wymagają unikania alergenów, ale nie są bezpośrednio zagrażające życiu, jak mogą być alergie.

2. Mit: Benadryl może być pomocny w anafilaksji

Fakt: Jedyną terapią przydatną w leczeniu anafilaksji jest adrenalina domięśniowa (np. Epi-pen). Wszystkie inne metody leczenia, takie jak leki przeciwhistaminowe, takie jak Benadryl, inhalatory i sterydy, są leczeniem wtórnym i nie zastępują potrzeby natychmiastowego podania adrenaliny. Nie ma ustalonej roli podawania leku Benadryl podczas reakcji anafilaktycznych.

3. Mit: byłem narażony na działanie alergenu, ale nic mi nie jest. Może nie będę miał reakcji.

Fakt: Może, ale może nie. Reakcje anafilaktyczne nie zawsze pojawiają się natychmiast i mogą być opóźnione o minuty lub nawet godziny. Reakcje mogą manifestować się na różne sposoby.

4. Mit: Alergia pokarmowa to to samo co nietolerancja pokarmowa.

Fakt: Nietolerancja pokarmowa z definicji nie jest alergiczna. Przykładem jest nietolerancja laktozy, w której reakcja na laktozę nie angażuje układu odpornościowego. Nietolerancje mogą być nieprzyjemne, ale nie są śmiertelne.

5. Mit: Mój naturopata / kręgarz / akupunkturzysta / homeopata zdiagnozował moją alergię:

Fakt: Naturopaci i inni dostawcy medycyny alternatywnej nie diagnozują alergii w sposób oparty na dowodach. Jednak wielu oferuje rzekomo różne testy diagnostyczne w ramach swojej praktyki. Wykazano, że leczenie jest zawodne lub bezużyteczne. Niesprawdzone lub nieudowodnione testy na alergię pokarmową, które mogą zaoferować lekarze alternatywni, obejmują:Badania krwi IgGBadania krwi IgG (np. Hemocode i Yorktest) nie mogą zidentyfikować wrażliwości na żywność ani alergii, a jedynie niedawną ekspozycję na różne składniki żywności. Nie ma ustalonej wartości jako test diagnostyczny na alergie pokarmowe.Kinezjologia stosowanaAK to dobrze znane oszustwo, które rzekomo służy do diagnozowania alergii poprzez trzymanie podejrzanego alergenu, a następnie naciskanie na tę kończynę. Mówi się, że osłabienie mięśni oznacza alergię. Dokładne oceny pokazują, że tester może całkowicie manipulować testami AK i nie mają one związku z rzeczywistymi reakcjami alergicznymi.Test elektrodermalny lub „Testowanie Vega”Testy cytotoksyczne (test Bryana)Analiza włosówChociaż przydatne do testowania narażenia na leki i niektóre chemikalia, nie ma podstaw do badania włosów w celu wykrycia alergiiTest pulsuUżywany częściej do diagnozowania „nietolerancji pokarmowej”, polega na pomiarze tętna przed i po zjedzeniu podejrzanego alergenu. Powinno być oczywiste, dlaczego tego rodzaju testy nie są wskazane w przypadku podejrzenia alergii.

6. Mit: Mój naturopata / kręgarz / akupunkturzysta / homeopata może wyeliminować moją alergięFakt: Pomimo twierdzeń, które są formułowane regularnie, nie ma „lekarstwa” na alergie, które istnieją w medycynie alternatywnej. Być może ze względu na ograniczone możliwości leczenia, alternatywni dostawcy oferują różnorodne zabiegi „eliminujące alergię”, które są uważane za skuteczne w przypadku różnych alergenów. NAET lub Nambudripad’s Allergy Elimination Techniques ma na celu wyeliminowanie „blokad energetycznych” poprzez kombinację zabiegów chiropraktycznych i akupunktury. Testowanie obejmuje elementy kinezjologii stosowanej (patrz wyżej) oraz urządzenia elektroniczne mierzące odporność skóry, podobnie jak test Vega (patrz wyżej). Nic dziwnego, że nie ma wiarygodnych dowodów na to, że „NAET” może eliminować wszelkiego rodzaju alergie, ale to nie powstrzymuje jego zwolenników przed wysuwaniem szalenie niebezpiecznych twierdzeń:

Być może nie jest to zaskakujące, techniki NAET mogą zabijać.

7. Mit: Etykiety ostrzegawcze „Może zawierać” po prostu zapewniają firmom ochronę prawną. Te pokarmy są dobre dla osób z alergią anafilaktyczną.Fakt: Może zawierać etykiety należy brać dosłownie. Niedawne badanie produktów oznaczonych jako „może zawierać orzeszki ziemne” zawierało wykrywalny poziom orzeszków ziemnych w 8,6% przypadków.

8. Mit: Zdiagnozowałam alergię mojego dziecka, aby nie jadło już „X”.Fakt: O wiele więcej osób uważa, że ​​ma alergie pokarmowe niż w rzeczywistości. Niepotrzebne ograniczenia dietetyczne mogą mieć konsekwencje żywieniowe, dlatego w przypadku podejrzenia alergii pokarmowej konieczna jest profesjonalna ocena.

Czy przegapiłem jakiś? Dodaj swoje w komentarzach.

Autor

Scott Gavura

Scott Gavura, BScPhm, MBA, RPh jest zaangażowany w ulepszanie sposobu stosowania leków i badanie zawodu farmera przez pryzmat medycyny naukowej. Jego zainteresowania zawodowe polegają na poprawie opłacalności stosowania leków na poziomie populacji. Scott posiada tytuł Bachelor of Science w dziedzinie farmacji oraz tytuł Master of Business Administration na Uniwersytecie w Toronto, a także ukończył akredytowany kanadyjski program pobytu w farmacji szpitalnej. Jego doświadczenie zawodowe obejmuje pracę w farmacji zarówno w środowisku lokalnym, jak i szpitalnym. Jest zarejestrowanym farmaceutą w Ontario w Kanadzie.Scott nie ma żadnych konfliktów interesów do ujawnienia.Zastrzeżenie: Wszystkie poglądy wyrażane przez Scotta są wyłącznie jego osobistymi poglądami i nie reprezentują opinii żadnych obecnych lub byłych pracodawców ani żadnych organizacji, z którymi może być powiązany. Wszystkie informacje są podawane wyłącznie do celów dyskusji i nie powinny być wykorzystywane jako zamiennik konsultacji z licencjonowanym i akredytowanym pracownikiem służby zdrowia.

[Wyd. Uwaga: jest to dodatkowy „bonusowy” post z niezbyt tajnego bloga dr. Górskiego. Pomyślał, że temat zainteresuje również czytelników SBM. Nie bój się. Jak zwykle w poniedziałek będzie post.]

Ogromna większość pomysłów i metod leczenia, które składają się na specjalizację „medycyny komplementarnej i alternatywnej” (CAM), znaną jako naturalna, to szarlataneria. Powiedziałem to. Bez wątpienia będę karany za bycie zbyt „bezczelnym”, „odrzucającym” lub „obraźliwym”, ale nie obchodzi mnie to. To moja opinia oparta na nauce i się jej trzymam.

Problem z naturopatią polega oczywiście na tym, że jest ona tak rozproszona i obejmuje tak wiele różnych form znachorstwa, że ​​trudno je sklasyfikować. Zasadniczo jest to wszystko, co można przedstawić jako „naturalne”, czy to tradycyjna medycyna chińska, homeopatia (która jest integralną częścią naturopatii, coś, co powinno powiedzieć ci wszystko, co musisz wiedzieć o naturopatii), ziołolecznictwo, uzdrawianie energią, medycyna ajurwedyjska , cztery humory, czy cokolwiek. Dodaj do tego szereg fałszywych metod diagnostycznych, takich jak kinezjologia stosowana, analiza żywych krwinek, irydologia, testy na wyimaginowane „alergie pokarmowe” i „niedobory składników odżywczych”, których konwencjonalna medycyna nie rozpoznaje, oraz przytłaczający nacisk na oczyszczenie organizmu „toksyn”, nienazwanych i nienazwanych, ale niepotwierdzonych przez naukę, i szybko staje się jasne, że naturopatia to prawdziwy róg obfitości pseudonauki i znachorstwa.